Recenzja płyty Dariusza S.Wójcika – “Zimny Drań”
14 grudnia, 2020

Zachęcamy do zapoznania się z recenzją płyty “Zimny Drań” Dariusza S.Wójcika. Płyta zawiera największe przeboje okresu 20-lecia międzywojennego, których twórcami byli znakomicie kompozytorzy i tekściarze polscy żydowskiego pochodzenia. We wrześniu tego roku odbył się koncert promujący płytę połączony z jubileuszem 35-lecia pracy artystycznej Dariusza Wójcika. Mieliśmy przyjemność być patronem tego wydarzenia.

„Zimny drań”

       Taki tytuł nosi najnowsza płyta charyzmatycznego Dariusza S. Wójcika zawierająca przegląd piosenek 20-lecia międzywojennego.

Tytuł przekorny. Niewielu bowiem znam artystów tak empatycznych, wrażliwych, szanujących ludzi i sztukę jak ten wykonawca.

Wójcik-wokalista, aktor, scenarzysta, reżyser, autor niezliczonych projektów sceniczno-estradowych, dyrektor Teatru Otwartego, długo by jeszcze wymieniać dziedziny jego działalności, jest człowiekiem o niespożytej kreatywności, wciąż zaskakującym nowymi pomysłami.

Piosenka okresu międzywojennego to jedna z jego fascynacji.

Decydując się na nagranie tej płyty podjął ryzyko. Wszystkie utwory zamieszczone na krążku doskonale znamy z najrozmaitszych wykonań toteż porównania nasuwają się automatycznie.

Tymczasem Wójcik nikogo nie naśladuje, nikim się nie sugeruje, podąża własną drogą. Drogą swojej wyobraźni, talentu, intelektu. Dzięki temu stworzył nową narrację prezentowanych kompozycji.

Np. do przeboju Jerzego Petersburskiego i Jerzego Friedewalda z 1935 roku-„To ostatnia niedziela” wprowadził ciekawy ładunek dramatyczny, magiczne wręcz napięcie podkreślone wyostrzonym rytmem, dzięki czemu słucha się tej muzyki niczym poruszającej opowieści.

Wzruszająco kształtuje lirykę w piosence Henryka Warsa i Aleksandra Jellina z „Rewii Warszawy” z 1933 roku -“Tylko ty”.

Z humorem ale i elegancją bawi fokstrotem Henryka Warsa i Ludwika Starskiego z w/w rewii zatytułowanym „Nikodem”.

W tych wszystkich interpretacjach Dariusza S. Wójcika zwracają uwagę nie tylko pięknie prowadzone frazy budujące całą linię melodyczną ale też waga słowa i całe teksty podawane z nieskazitelną dykcją. Dzięki temu artysta doskonale różnicuje poszczególne piosenki, nadaje im nowy, świeży wydźwięk. I co istotne, nigdy nie przekracza granicy emocjonalności kierując się dobrym smakiem, po prostu klasą.

Do współpracy zaprosił interesującą wokalistkę, aktorkę, animatorkę szeregu projektów artystycznych Wybrzeża-Agnieszkę Skawińską. W duecie zaśpiewali kompozycję Siergieja Bohomazowa i Andrzeja Własta – „Bubliczki” z rewii „Klejnoty Warszawy” z 1928 roku zaś A. Skawińska  solo, z dozą zmysłowości zaprezentowała przebój Henryka Warsa i Emanuela Schlechtera –„Sex appeal” z filmu „Piętro wyżej” z 1937 roku.

Artystyczny kształt piosenek w nagraniu integralnie współtworzy Trio Fogg w składzie: Katarzyna Rogalska -skrzypce, Andrzej Wojciechowski – klarnet, Rafał Lewandowski – fortepian. Świetni instrumentaliści zawodowo związani są z muzyką klasyczną jako soliści, kameraliści, członkowie orkiestr. Ale też doskonale znajdują się w sztuce lżejszego gatunku. Na płycie brzmią klimatyczne solówki, elementy improwizacji, uwagę zwraca barwna kolorystyka.

Na krążku mieści się 15 piosenek-wachlarz dźwiękowych opowieści, głownie o miłości.

Podczas wrześniowego koncertu, w gdańskim Dworze Artusa, promującego płytę, publiczność owacyjnie przyjmowała wykonanie każdej piosenki. Tym bardziej każdemu kto chciałby przenieść się w czasie i poczuć aurę minionych dni, posłuchać wciąż młodych przebojów gorąco polecam porcję muzyki pod wspólnym tytułem –„Zimny drań”.

                    Stanisława Grażyńska


https://www.youtube.com/watch?v=cS7kgxaIQ4s